„Motyle w klatce”
Możemy myśleć, że jest świetnie i łudzić się, że to właśnie jest szczęście
Możemy przyklejać do serc kartki z napisem 'wejście'
Możemy iść ulicą za ręce i w tłumie puścić swe ręce nareszcie
Możemy być obok i nie czuć się wcale
Możemy być blisko a tak na prawdę jak dotąd najdalej
Możemy wpadać na siebie w drzwiach przypadkiem i omijać się stale
Możemy, bo opcji jest tyle
Czasem myślę, że znalazłam to, ale wciąż się mylę
Czasem zamiast karmić zamykam do klatki motyle
wysyłałaś kiedyś swoje wiersze na jakieś konkursy? myślałaś o tym wgl?
OdpowiedzUsuńNie, może kiedyś.
OdpowiedzUsuńTo mój ulubiony. ! Jak go czytałam to po prostu mnie zamurowało... Świetny. ;o
OdpowiedzUsuńI wiesz... tak się teraz zastanawiam jak wyrazić to co czuję czytając ten wiersz, ale to chyba niemożliwe.
Powiem Ci tylko tyle. Nie zmarnuj swojego talentu i dalej pisz wiersze, bo świetnie Ci to wychodzi. I jestem pod dużym wrażeniem. Teraz będę chwaliła się moim znajomym, że moja koleżanka ma taki talent. I to wszystko co napisałam to nie jest to że chcę być miła czy coś...
Aha. I jesteś boska. :D pozdr. ; ***
Natalkaa.
ja pierniczaje... jest po prostu zaj.boski <3
OdpowiedzUsuńKocham Cię żydzie <3
<333333333333333333333333333333333333333333333 ;D
OdpowiedzUsuń