niedziela, 12 września 2010

„Motyle w klatce”

„Motyle w klatce”
Możemy myśleć, że jest świetnie i łudzić się, że to właśnie jest szczęście
Możemy  przyklejać do serc kartki z napisem 'wejście'
Możemy iść ulicą za ręce i w tłumie puścić swe ręce nareszcie
Możemy być obok i nie czuć się wcale
Możemy być blisko a tak na prawdę jak dotąd najdalej
Możemy wpadać na siebie w drzwiach przypadkiem i omijać się stale
Możemy, bo opcji jest tyle
Czasem myślę, że znalazłam to, ale wciąż się mylę
Czasem zamiast karmić zamykam do klatki motyle

5 komentarzy:

  1. wysyłałaś kiedyś swoje wiersze na jakieś konkursy? myślałaś o tym wgl?

    OdpowiedzUsuń
  2. To mój ulubiony. ! Jak go czytałam to po prostu mnie zamurowało... Świetny. ;o

    I wiesz... tak się teraz zastanawiam jak wyrazić to co czuję czytając ten wiersz, ale to chyba niemożliwe.

    Powiem Ci tylko tyle. Nie zmarnuj swojego talentu i dalej pisz wiersze, bo świetnie Ci to wychodzi. I jestem pod dużym wrażeniem. Teraz będę chwaliła się moim znajomym, że moja koleżanka ma taki talent. I to wszystko co napisałam to nie jest to że chcę być miła czy coś...

    Aha. I jesteś boska. :D pozdr. ; ***

    Natalkaa.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja pierniczaje... jest po prostu zaj.boski <3
    Kocham Cię żydzie <3

    OdpowiedzUsuń
  4. <333333333333333333333333333333333333333333333 ;D

    OdpowiedzUsuń